Posty

Wyświetlam posty z etykietą komiks

Tylko spokojnie - Henryk Glaza

Obraz
Tylko spokojnie Książka, w zasadzie powieść graficzna, którą przeczytałem a w sumie to wciągnąłem w jeden wieczór nie mogąc się oderwać. Podobne historie są codziennością w każdym mieście, na każdej ulicy, w wielu znanych nam rodzinach. Dzień w dzień w szpitalach jest stawiana diagnoza śmiertelnej choroby. Co kilka godzin komuś uświadamiana jest jego śmiertelność. Marek dowiaduje się o niej przez przypadek, w trakcie rutynowych badań. Banalna diagnoza, dla niego jest końcem życia, jakie znał. Wizją odejścia, z którą jeszcze pewien czas będzie musiał żyć i oswoić się z nią najlepiej, jak potrafi. Przewodnikami w tych zmaganiach są jego idole muzyczni: Miles Davis, Neil Young, Bob Dylan. Z pomocą tych postaci i swoich bliskich Marek będzie musiał odnaleźć się w nowej sytuacji. Historia opowiedziana w komiksie  jest oparta na wspomnieniach dotyczących zmagań prawdziwej rodziny. Szczerość i zaufanie sportretowanych osób przydają „Tylko spokojnie” autentyczności, wzbogaconej p...

Art Spiegelman Maus: Opowieść ocalałego (Maus, #1-2)

Obraz
Maus powszechnie jest uważany za najważniejszy komiks w historii. Wspaniały przykład potęgi powieści graficznej! W moje ręcę tym razem wpadło "pełne" wydanie  Maus: A Survivor's Tale (Maus: opowieść ocalałego)  polskie wydanie w 2016 roku gromadzące obie części: My Father Bleeds History (Mój ojciec krwawi historią ) i And  Here My Troubles Began ( I tu się zaczęły moje kłopoty ). Chociaż minęło wiele czasu, zanim wreszcie przeczytałem Mausa (zdecydowanie zbyt późno), wiedziałem, że jest to powieść graficzna odnosząca się do problemu Holocaustu ale wykorzystująca myszy (Żydów) i koty (nazistów) jako uosobienia przedstawianych bohaterów. Nie należy jednak dać się zwieść komiksowej, bajkowej formie - jedyną różnicą między "rzeczywistością" a tą powieścią graficzną będzie wybór użycia "zwierząt" jako postaci w opowieści. Spiegelman mówi  o trudnych tematach w bardziej przystępny, chociaż wcale nie mniej przerażający sposób. Jednak zdecydowanie for...

Bóg we własnej osobie - Marc-Antoine Mathieu

Obraz
Dziś skończyłem czytać jedną z popularnych ostatnio powieści graficznych. Autor zaskakuje nas od początku zaskakującym sformułowaniem: Bóg przychodzi na ziemię . Ale jak się upewnić na pewno, że ta osoba jest Bogiem? Zostaje wszczęte postępowanie sądowe w celu ustalenia, czy Bóg jest winny..., czy jest winny zaniedbania, nie biorąc odpowiedzialności za ludzi, których stworzył. Groteskowe, prawda? A może raczej krzykliwe? Głowna linia obrony Boga, jest tworzona przez jego własnych adwokatów: głównym argumentem obrony będzie udowodnienie, że nie chodzi tu o prawdziwego Boga, aby uniewinnić go z zarzutów, które są mu przypisywane. Tutaj powstaje zagwostka filozoficzno-religijna, która rozwija się na następnych kartach komiksu, obejmuje złożone argumenty sformułowane w procesie sądowym, aby udowodnić coś niemożliwego. Taka argumentacja jest bardzo interesująca, ponieważ zachęca do ponownego przeczytania, przemyślenia i refleksji, choć nie jest za bardzo dogłębna i męcząca, być może ze ...

Nie pojedziemy zobaczyć Auschwitz

Obraz
Autor Jérémie Dres opisuje swoją wspólną z bratem Martinem podróż do Polski w poszukiwaniu swoich żydowskich korzeni. Możemy zobaczyć ujęcia wędrówki po ulicach Warszawy, Krakowa i Żelechowa, poszukiwaniu śladów dawnej przeszłości, skrawków rodzinnych wspomień i miejsc życia przodków. Właśnie, autor skupia się na życiu  przodków a nie martyrologii i śladach Holocaustu. Jest raczej Europejczykiem poznającym Polskę, która go urzeka, odrzuca uprzedzenia wpajane przez babcię i stara się spojrzeć obiektywnie na naszą rzeczywistość. W książce pojawiają się prawdziwe postaci aktywnie biorące udział w nie tylko żydowskim kulturalnym i społecznym życiu. Jeremie staje ponad żywiołową dyskusją na temat relacji polsko - żydowskich, nie interesują go rozliczenia pożydowskich majątków, nie zajmuje się tematami z książki "Sąsiedzi" Jana Tomasza Grossa czy "Złote żniwa", filmów "Pokłosie" Władysława Pasikowskiego czy oskarową "Idą" Pawła Pawlikowskiego. O wspó...

Kroniki Birmańskie - Guy Delisle

Obraz
Kroniki Birmańskie są autobiograficznym opisem rodziny, która przez rok przebywała w Birmie. Autor - rysownik, razem z dzieckiem i żoną, która jest pracownikiem Lekarzy Bez Granic zostaje skierowana do pracy w Birmie przez rok. Podczas gdy jego żona podróżuje do mniej zaludnionych i bardziej zgrożonych obszarów kraju, Guy zostaje w mieście z ich bardzo młodym synem, nie wiedząc co zrobić z nadmiarem czasu rysuje komiksy, zwiedza miasto i poznaje kulturę Birmy nieco bliżej. Książka jest fascynująca, nie podaje suchych faktów które można przeczytać w wikipedii. Guy nie ocenia tutaj retoryki rządu birmańskiego, ani nie wypowiada się na temat kolonializmu, tylko po prostu jego ilustruje swoje obserwacje z perspektywy zwykłego faceta mieszkającego w obcym kraju. A co do kraju, którego większość z nas pewnie nie odwiedzi, książka Guya pozwala nam w unikalny sposób wniknąć w kraj i w ludzi, o których słyszymy tylko w wiadomościach w odniesieniu do ich rządu. Opisy i rysunki są bardzo pr...